Omlet szpinakowy

omlet

„They tried to make me go to rehab but I said ‚no, no, no’” – Regeneracyjne śniadanie poimprezowe.

Co najlepiej leczy kaca? Jajecznica. Ale czy ktoś by chciał czytać jak robiłem jajecznicę? Na pewno nie… Każdy robił nie raz i nie dwa… Na kacu lub nie.

Ja miałem gastrofazę (i składniki w lodówce) na omlet.
To jest porcja kilku osób (chociaż, to zależy od gastrofazy jaka Was dopadnie).
• 4 jajka,
• Mleko lub słodka śmietana (zawsze wlewam na oko, ale dla potrzeb przepisu powiedzmy kieliszek od wódki – zostańmy w klimacie imprezy),
• Garść szpinaku (lub 3 kostki z mrożonki – kto by się na kacu przejmował „że mrożony ;)”),
• Łyżka masła,
• 100 g sera feta,
• 1 czerwona papryka,
• Pieprz,
• Sól to opcja, ponieważ feta jest słona, zatem „as U wish”.

Jak zrobiłem?

1. Włączyłem piekarnik na funkcję grill + termoobieg.
2. Jajka wbiłem do miski, dodałem mleko, szczyptę pieprzu i ubiłem na jednolitą masę.
3. Na maśle podsmażyłem szpinak, aby stał się miękki.
4. Do masy dodałem pokrojone w kostkę fetę i czerwoną paprykę. Ser można tez pokruszyć palcami.
5. Na koniec dodałem szpinak i wszystko wymieszałem.
6. Całą masę wylałem na patelnię (była tłusta po szpinaku) i smażyłem na mniej więcej 50% mocy pola indukcyjnego, aż brzegi zaczną się lekko ścinać (nie można się spieszyć i ustawiać dużej mocy, bo się przypali).
7. Teraz patelnia wylądowała w piekarniku na mniej więcej 7 minut.

Kiedy jest gotowy? Gdy masa lekko urośnie i nie jest surowa. Generalnie to widać, kiedy masa się zetnie. Środek na końcu, boki najpierw. Mniej więcej trwa to 7 minut (taka szczęśliwa liczba). Mycia zębów w trakcie jednak nie polecam, bo spalić omleta nietrudno.

Pewnie się zastanawiacie jak to jest z tym dopiekaniem omleta w piekarniku. Przecież stopi się rączka?! Jak ktoś się nie zastanawia to tym gorzej dla niego.
Ja mam takie magiczne patelnie z odłączaną rączką. Świetny patent – polecam. Nie każdy jednak ma takie cuda. Ja też kiedyś nie miałem i żyłem. Radziłem sobie w taki sposób, że włączałem tylko grill (bez wentylatora), ustawiałem kratkę na najwyższym poziomie , wkładałem patelnię tak, aby rączka wystawała poza piekarnik i też się udawało. Dacie radę, mówię Wam!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *