Atayef – libańskie ciastka z różaną nutą

DSC_5057 DSC_5060

Kto był w jakimkolwiek kraju arabskim na pewno pamięta aromat większości deserów. To róża. Zapach ten ma wśród Polaków tyle samo zwolenników, co przeciwników. Niektórzy twierdzą, że pachnie jak perfumy, albo jak odświeżacz powietrza. Mają rację, ale co z tego? Cytryna również jest wykorzystywana w perfumiarstwie, a jej zapach jest popularny wśród większości środków czyszczących. Wodę różaną, która jest najważniejszym składnikiem tego deseru, bez kłopotów kupiłem w supermarkecie.

Składniki na około 20 ciastek:

  • 250 g ricotty,
  • 1 łyżka cukru,
  • 1 łyżeczka wody różanej (do kremu),
  • 1,5 szklanki mąki pszennej,
  • ½ łyżeczki suszonych drożdży,
  • 1 łyżeczka proszku do pieczenia,
  • 2 łyżeczki cukru,
  • 1 ¾ szklanki mleka,
  • Masło do smażenia,
  • 100 g pistacji,
  • ½ szklanki cukru,
  • ¼ szklanki wody,
  • 1 łyżeczka soku z cytryny,
  • 1 łyżka wody różanej (do syropu).

Przygotowanie:

  1. Ricottę miksuję z cukrem i wodą różaną, aż krem będzie puszysty.
  2. Mąkę wsypuję do misy robota planetarnego, dodaję proszek do pieczenia, drożdże i cukier.
  3. Mleko podgrzewam, dodaję do suchych składników i mieszam do uzyskania jednolitego ciasta. Jest ono gęstsze niż na naleśniki.
  4. Na patelni rozgrzewam masło i przy pomocy łyżki nakładam porcje ciasta. Najlepiej aby były okrągłe i miały średnicę około 10 cm. Ciasto musi być dość cienko nałożone, ponieważ smażę je tylko z jednej strony.
  5. Usmażone placuszki przekładam na talerz, nakładam porcję kremy z ricotty na środek i sklejam , aby powstał półksiężyc.
  6. Pistacje siekam w blenderze i posypuję nimi otwartą część ciastka.
  7. Przygotowuję syrop cukrowy. Do garnka wsypuję cukier, zalewam wodą i doprowadzam do wrzenia. Gdy syrop zgęstnieje dodaję sok z cytryny i wodę różaną. Mieszam i polewam nim obficie ciasteczka.

Podałem schłodzone.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *