Faworki (chrust)

DSC_5139 DSC_5142 DSC_5143 DSC_5147

Przepis lekko spóźniony, ponieważ faworki tradycyjnie piecze się na „tłusty czwartek”, ale pora roku jeszcze jest odpowiednia na takie wypieki. Nawet w Wielkim Poście „cheat meal” z pewnością nie zaszkodzi.

Składniki:

  • 450 g mąki pszennej,
  • 7 żółtek,
  • szczypta soli,
  • 1 łyżka spirytusu,
  • 200 g gęstej kwaśnej śmietany 18%,
  • smalec do głębokiego smażenia,
  • cukier puder do oprószenia.

Przygotowanie:

  1. Do mąki dodaję żółtka, szczyptę soli, spirytus i śmietanę. Wyrabiam do otrzymania gładkiej kuli ciasta. Zawijam w folię i odkładam na 30 minut.
  2. Po tym czasie ciasto dobrze wybijam wałkiem. To jest bardzo ważne. Raz nie wybiłem i ciasto nie było delikatne i chrupkie po upieczeniu. Cel jest taki, aby ciasto dostało jak najwięcej powietrza, które podczas smażenia nada faworkom puszystości. Po wybijaniu ciasto owijam folią spożywczą i schładzam przez 30 minut w lodówce.
  3. Ciasto rozwałkowuję bardzo cienko i wykrawam równoległoboki 10 x 2 cm. Każdy pasek nacinam pośrodku i jeden z końców przewlekam przez otwór.
  4. Smażę w gorącym smalcu (tylko i wyłącznie na smalcu), w temperaturze około 175 °C, z obu stron, na złoty kolor. Smalec na początku nie pachnie zbyt ładnie, ale nie bójcie się – faworki nie przejdą jego aromatem.
  5. Gotowe przekładam na ręcznik papierowy, aby odsączyć tłuszcz.
  6. Oprószam na koniec cukrem pudrem.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *