Mango-ananas-kokos

Dzisiejszy koktajl będzie na słodko. Smaki, które przypominają mi ubiegłoroczny urlop na Malediwach, tzn. kokos, mango, ananas…

Składniki na 2 porcje (shakery o pojemności 700 ml)

  • 1 dojrzałe mango,
  • 1/2 ananasa,
  • 1 łyżeczka cynamonu
  • 2 łyżeczki oleju kokosowego,
  • woda kokosowa zrobiona samemu w domu z wiórek kokosowych,
  • 2 łyżki wiórek kokosowych (mogą być odcedzone z napoju).

Przygotowanie:

  1. 1/2 szklanki wiórków kokosowych zalewam szklanką ciepłej wody. Po 4 godzinach wlewam do blendera i miksuję przez 3 minuty. Dolewam drugą szklankę wody i ponawiam miksowanie. Po przerzedzeniu przez sitko lFullSizeRenderub gazę napój o smaku kokosowym jest gotowy do spożycia. Żadnych polepszaczy i aromatów.
  2. Blendowanie zaczynam od ananasa  z dodatkiem wody kokosowej, potem dodaję mango i olej kokosowy.
  3. Na koniec dodaję resztę wody kokosowej aby uzyskać odpowiednią objętość oraz wiórki i cynamon.

Jarmuż-ogórek-pietruszka

FullSizeRender (1)

Koktajl pełen witamin. Dodatek soku jabłkowego niweluje „trawiasty” smak jarmużu. Jeśli nie jesteście przekonani do tego smaku spróbujcie go przełamać. Konopie wzbogacają koktajl o białko, które daje uczucie sytości. Z takim dodatkiem taki napój zastąpi Wam śniadanie.

Składniki na 2 porcje (shakery o pojemności 700 ml)

  • 6 liści jarmużu,
  • 1 ogórek,
  • 1 pęczek natki pietruszki,
  • naturalny sok jabłkowy,
  • kawałek świeżego korzenia imbiru (do smaku),
  • 2 łyżeczki oleju kokosowego,
  • 2 łyżeczki białka z konopi.

Przygotowanie:

  1. Jarmuż miksuję z pietruszką, imbirem oraz dodatkiem soku jabłkowego. Twarde składniki warto miksować na początku, wówczas blender będzie miał więcej czasu aby je rozdrobnić.
  2. Dodaję ogórek ze skórą (nie tracimy witamin), olej kokosowy i białko z konopi. Ponownie miksuję aż składniki będą rozdrobnione.
  3. Uzupełniam sok jabłkowy aby uzyskać odpowiednią pojemność i gęstość. W razie potrzeby przyprawiam imbirem.

Okonomiyaki – japoński omlet

DSC_4909 DSC_4910

Okonomiyaki to japoński omlet. Przygotowałem go w wersji bez mąki, więc jest glutenfree. Oryginalny przepis zalecał posypanie go płatkami bonito oraz wodorostów. Chciałem, aby smak nie był zbyt szokujący, więc odpuściłem je sobie.

Składniki na 2 omlety:

  • 3 plastry boczku,
  • 300 g bardzo drobno posiekanej kapusty,
  • cebula dymka,
  • 4 jajka,
  • olej do smażenia,
  • 2 łyżki sosu Worcestershire,
  • 2 łyżki ketchupu,
  • 1/2 łyżeczki miodu lub brązowego cukru,
  • 2 łyżeczki majonezu.

Przygotowanie:

  1. Dymkę kroję wraz ze szczypiorkiem w plasterki.
  2. Boczek kroję na cienkie paski i wrzucam na rozgrzaną patelnię. Smażę, aż tłuszcz się wytopi.
  3. Dodaję na patelnię cebulkę i kapustę i smażę aż warzywa (szczególnie kapusta) zmiękną.
  4. Gotową bazę do omletu rozkładam na 2 równe porcje do oddzielnych miseczek.
  5. Do każdej miseczki dodaję po 2 jajka, sól, pieprz. Mieszam dokładnie.
  6. Na patelni rozgrzewam odrobinę oleju i przekładam jedną porcję składników. Na patelni formuję omlet. Rozlewające się po bokach jajka zagarniam do środka, aby powstał okrągły, zwarty omlet.
  7. Przykrywam patelnię pokrywką i smażę na średnim ogniu przez 3 minuty. Po tym czasie ostrożnie odwracam omlet, aby usmażył się z drugiej strony przez kolejne 3 minuty. Przekładam na talerz i tak samo postępuję z drugą porcją.
  8. Przygotowuję sos: mieszam sos Worsectershire z ketchupem i miodem. Sos rozsmarowuję na omlecie, dekoruję majonezem.

Oryginalny okonomiyaki posypane jest płatkami bonito i wodorostami. Bez nich smak jest również ciekawy…

Tortilla Fit

DSC_5126 DSC_5122

Niskokaloryczna tortilla na śniadanie do pracy? Ja jem na zimno, ale w domu mówią, że podgrzana w biurowej mikrofalówce jest jeszcze lepsza. Zimna, czy ciepła jest mega prosta do zrobienia. Spróbujcie!

Składniki na 2 tortille:

  • 1 pojedyncza pierś z kurczaka (dobrze się sprawdza mięso z uda indyka, ponieważ jest mniej suche),
  • 2 tortille,
  • 2 plasterki sera żółtego mierzwionego (łatwiej zawinąć i mniej kalorii),
  • sałata lodowa,
  • rukola,
  • kiełki rzodkiewki,
  • papryka,
  • 2 łyżki jogurtu greckiego o obniżonej zawartości tłuszczu,
  • sól, pieprz,
  • bazylia,
  • słodka papryka,
  • sos tabasco,
  • sos sojowy.

Przygotowanie:

  1. Mięso kurczaka marynuję w sosie sojowym i tabasco przez kwadrans (ilość wedle uznania, ale ostra papryka przyspiesza metabolizm 😉 ).
  2. Kurczaka grilluję i gotowe mięso kroję na paski grubości około 0,5 cm.
  3. Przygotowuję sos: mieszam jogurt z solą, pieprzem i bazylią.
  4. Sałatę lodową i paprykę siekam drobno. Ważne, aby składniki były jak najmniej sztywne, ponieważ łatwiej jest wówczas zawinąć tortillę.
  5. Najpierw układam ser, potem sos (nie odwrotnie, bo placek rozmięknie), sałata, kiełki, kurczak i zawijam.
  6. Najtrudniejsze jest zwinięcie. Układam tortillę na desce. Jeżeli wyobrazicie sobie, że placek to planeta, to składniki układacie na części południowej. Zwijanie zaczynamy od założenia części wschodniej i zachodniej do środka i zwinięcie rulonika z południa na północ.
  7. Gotową roladę zawijam w papier i pakuję jak cukierek.

 

Kasza jaglana z owocami

DSC_5072 DSC_5064

Poniedziałek w pracy trzeba sobie jakoś osłodzić. Na przykład pożywną jaglanką z owocami. Dobra alternatywa dla twarożku lub kanapki. O drożdżówce to już nie wspomnę. Przygotowanie to jedynie 15 minut.

Składniki na 2 porcje:

  • 100 g kaszy jaglanej,
  • 1 granat,
  • 1 pomarańcze,
  • garść orzechów włoskich,
  • 1 łyżeczka miodu (można dodać więcej),
  • 1 łyżeczka przyprawy do piernika.

Przygotowanie:

  1. Kaszę jaglaną gotuję w wodzie bez soli przez 14 minut.
  2. W tym czasie obieram granat i pomarańcze, które kroję w kostkę.
  3. Ugotowaną kaszę przekładam do miski, dodaję owoce, orzechy, miód i przyprawę do piernika.
  4. Mieszam i gotowe!

Libański hummus

DSC_5022 DSC_5024

Święty Mikołaj przyniósł mi książkę Samar Khanafer „Hummus za’atar i granaty”. Przepisy są wspaniałe. Nowe odkrycia smaków, aromatów. W dodatku autorka pokazuje jak od podstaw zrobić mieszankę przypraw, czy tahinę. Kilkoma przepisami podzielę się z Wami.

Na pierwszy ogień idzie hummus z samodzielnie zrobioną tahiną.

Składniki:

  • 100 g sezamu,
  • 1 łyżka oleju,
  • 200 g suchej ciecierzycy,
  • 1 ząbek czosnku,
  • Sok z 1 cytryny,
  • 1,5 łyżeczki mieszanki 7 przypraw libańskich,
  • Sól, pieprz,
  • Oliwa z oliwek,
  • Natka pietruszki.

Mieszanka 7 przypraw libańskich to: ziele angielskie, goździki, kolendra, imbir, gałka muszkatołowa w równych proporcjach. Goździki, ziele angielskie, kolendrę utarłem na pył w moździerzu, a gałkę muszkatołową starłem na tarce. Resztę kupiłem mieloną.

Przygotowanie tahiny również jest proste. Sezam prażę na patelni i po wystudzeniu blenduję do uzyskania gładkiej pasty. Opcjonalnie można dodać łyżkę oleju.

Przygotowanie:

  1. Ciecierzycę moczę w wodzie przez noc i gotuję w osolonej wodzie przez godzinę.
  2. Wystudziłem, odcedziłem zachowując wodę z gotowania.
  3. Ciecierzycę blenduję z tahiną, czosnkiem, sokiem z cytryny i przyprawami do uzyskania kremowej pasty. W trakcie miksowania powoli dodaję wodę z gotowania ciecierzycy. Wodę należy dozować stopniowo, aby nie rozrzedzić hummusu za bardzo.
  4. Podaję polaną oliwą z oliwek, posypaną pietruszką i kilkoma ziarenkami ciecierzycy.

Jadłem z chlebkami pita, na które przepis podam w następnym poście. Aha to jest danie vege! Nieliczne na moim blogu 😉

Szybka sałatka z selera

sałatka seler

Szybka sałatka na śniadanie. Do pracy i nie tylko.

Składniki na 3 porcje:

  • 1 słoik marynowanego selera,
  • ½ puszki kukurydzy,
  • ½ czerwonej papryki,
  • ½ fileta z kurczaka,
  • 3 cm kawałek korzenia pora,
  • 1 łyżka majonezu,
  • 2 łyżki jogurtu,
  • 1 łyżeczka oleju,
  • Sól, pieprz.

Przygotowanie:

  1. Filet z kurczaka marynuję w soli, pieprzu i oleju przez około pół godziny. Grilluję i kroję w kostkę.
  2. Seler i kukurydzę odcedzam.
  3. Paprykę i por kroję w kostkę. Warto pokroić pora dość drobno i sparzyć. Smak nie jest wówczas bardzo dominujący.
  4. Wszystkie składniki mieszam w misce z majonezem i jogurtem. W razie potrzeby dodaję soli i pieprzu.

Omlet szpinakowy

omlet

„They tried to make me go to rehab but I said ‚no, no, no’” – Regeneracyjne śniadanie poimprezowe.

Co najlepiej leczy kaca? Jajecznica. Ale czy ktoś by chciał czytać jak robiłem jajecznicę? Na pewno nie… Każdy robił nie raz i nie dwa… Na kacu lub nie.

Ja miałem gastrofazę (i składniki w lodówce) na omlet.
To jest porcja kilku osób (chociaż, to zależy od gastrofazy jaka Was dopadnie).
• 4 jajka,
• Mleko lub słodka śmietana (zawsze wlewam na oko, ale dla potrzeb przepisu powiedzmy kieliszek od wódki – zostańmy w klimacie imprezy),
• Garść szpinaku (lub 3 kostki z mrożonki – kto by się na kacu przejmował „że mrożony ;)”),
• Łyżka masła,
• 100 g sera feta,
• 1 czerwona papryka,
• Pieprz,
• Sól to opcja, ponieważ feta jest słona, zatem „as U wish”.

Jak zrobiłem?

1. Włączyłem piekarnik na funkcję grill + termoobieg.
2. Jajka wbiłem do miski, dodałem mleko, szczyptę pieprzu i ubiłem na jednolitą masę.
3. Na maśle podsmażyłem szpinak, aby stał się miękki.
4. Do masy dodałem pokrojone w kostkę fetę i czerwoną paprykę. Ser można tez pokruszyć palcami.
5. Na koniec dodałem szpinak i wszystko wymieszałem.
6. Całą masę wylałem na patelnię (była tłusta po szpinaku) i smażyłem na mniej więcej 50% mocy pola indukcyjnego, aż brzegi zaczną się lekko ścinać (nie można się spieszyć i ustawiać dużej mocy, bo się przypali).
7. Teraz patelnia wylądowała w piekarniku na mniej więcej 7 minut.

Kiedy jest gotowy? Gdy masa lekko urośnie i nie jest surowa. Generalnie to widać, kiedy masa się zetnie. Środek na końcu, boki najpierw. Mniej więcej trwa to 7 minut (taka szczęśliwa liczba). Mycia zębów w trakcie jednak nie polecam, bo spalić omleta nietrudno.

Pewnie się zastanawiacie jak to jest z tym dopiekaniem omleta w piekarniku. Przecież stopi się rączka?! Jak ktoś się nie zastanawia to tym gorzej dla niego.
Ja mam takie magiczne patelnie z odłączaną rączką. Świetny patent – polecam. Nie każdy jednak ma takie cuda. Ja też kiedyś nie miałem i żyłem. Radziłem sobie w taki sposób, że włączałem tylko grill (bez wentylatora), ustawiałem kratkę na najwyższym poziomie , wkładałem patelnię tak, aby rączka wystawała poza piekarnik i też się udawało. Dacie radę, mówię Wam!

Bułki śniadaniowe

bułki2 bułki3

Bardzo mnie zastanawia, czy blogerki opisujące śniadanie ze świeżymi bułeczkami rzeczywiście wstają o 6 rano w niedziele. Przecież ciasto drożdżowe musi for god’s sake rosnąć w sumie 1,5 godziny! Jakoś nie chce mi się w to wierzyć. Jeżeli zdarzy Wam się wstać skoro świt w weekend to polecam poniższy przepis. Na drugi dzień też są pyszne, więc wypróbujcie nawet jak wstaniecie o normalnej porze. Oczywiście glutenfull, bo mąka pszenna, ale chociaż pełnoziarnista.

Z podanej ilości składników uzyskacie mniej więcej 10 bułek.
• 550 g mąki pszennej pełnoziarnistej (wszędzie jest osiągalna),
• 15 g drożdży świeżych,
• ¾ szklanki ciepłej wody,
• 80 g masła,
• 2 łyżki cukru,
• 2 jajka,
• Szczypta soli,
• Mak lub sezam do posypania.

Co dalej?

1. Drożdże mieszam z cukrem i wodą aż się rozpuszczą.
2. Masło rozpuszczam.
3. Jajka roztrzepuję z dosłownie odrobiną wody.
4. Do miski wsypuję mąkę, dodaję wodę z cukrem i drożdżami, masło i jajka. Zostawiam sobie trochę masy jajecznej do posmarowania bułek po wyrośnięciu.
5. Wszystko mieszam i wyrabiam ciasto około 10 minut. Ja używam robota, ale ręcznie też się da.
6. Zostawiam w ciepłym miejscu do wyrośnięcia na godzinę.
7. Po godzinie formuję z ciasta bułki. Biorę kawałek ciasta, robię najpierw kulkę, potem placek a potem zakładam brzeg pod spód i układam na blasze gotową bułkę zakładką do dołu.
8. Uformowane bułki zostawiam do wyrośnięcia na kolejne 30 minut.
9. Wyrośnięte bułki smaruję jajkiem, posypuję makiem lub sezamem.
10. Wkładam do rozgrzanego do 190°C piekarnika na 16 minut.

Niech ktoś powie, że zrobi świeże na niedzielne śniadanie to zaproszę na noc!

Sałatka do pracy

 

kuskus1 kuskus2

Sałatka stała się moim ulubionym daniem do pracy na śniadanie. Dlaczego? Bo jest pożywna, prosta i można jej zrobić na kilka dni. Sos poza tym zawiera mój ulubiony kardamon. Same plusy, a w dodatku kalorii mało. Nie przerażajcie się dodatkiem cynamonu i kardamonu do kurczaka. W tym zestawieniu smakuje to bardzo dobrze.

Przepis zawiera 4 sugerowane porcje produktu.
• 200 g kaszy jaglanej (2 torebki),
• 1 opakowanie sera feta,
• ½ piersi z kurczaka (jeden filet),
• 3 łyżki octu balsamicznego,
• 1 łyżka octu balsamicznego do sosu,
• ½ pęczka pietruszki,
• 5 łyżek oliwy z oliwek,
• 5 łyżek ciepłej wody,
• 1 łyżka miodu,
• 2 strączki kardamonu,
• ½ łyżeczki cynamonu,
• Pieprz.

Przygotowanie jest bardzo proste.

1. Gotuję kaszę jaglaną w wodzie bez dodatku soli zgodnie z instrukcją na opakowaniu.
2. Kurczaka kroję w kostkę, zalewam octem balsamicznym, dodaję pieprz i marynuję przez 15 minut.
3. Fetę kroję w kostkę.
4. Siekam pietruszkę.
5. Nasiona kardamonu wyjmuję ze strączków i mielę w moździerzu.
6. Przygotowuję sos. Mieszam oliwę z wodą, łyżką octu balsamicznego, cynamonem, kardamonowym proszkiem, miodem i pieprzem.
7. Kurczaka smażę na patelni teflonowej bez tłuszczu.
8. Mieszam składniki. W razie potrzeby można posolić. Mi wystarczy sól z sera feta.

I już Emotikon smile Do pojemnika i do pracy. Gotowa sałatka jest dość sucha i nie zawiera surowych produktów, więc bez uszczerbku na jakości może być przechowywana w lodówce 2-3 dni.