Seler-ogórek-jabłko

12788735_10207693855737968_1572653025_oZielony koktajl o orzeźwiającym smaku jabłka, nutą imbiru i aromacie pietruszki. Pycha!

Składniki na 2 porcje po 600ml:

  • 3 łodygi selera naciowego,
  • 1 ogórek,
  • 1 jabłko,
  • 1/4 pęczka pietruszki,
  • 1 łyżeczka imbiru,
  • 2 łyżeczki białka z konopi,
  • naturalny sok jabłkowy.

Przygotowanie:

Składniki zaczynam blendować od najtwardszych w małej ilości soku aż powstanie papka. Dodaję miękkie (ogórka, natkę) i uzupełniam sokiem aż ilość i konsystencja będą odpowiednie. Na koniec dodaję przyprawy i białko, a następnie miksuję do połączenia się składników.

Konsystencja to kwestia bardzo indywidualna. Niektórzy, tak jak ja, wolą rzadsze o konsystencji napoju. Inni lubią gęste jak mus. Moim zdaniem przewagą rzadkich o dużej objętości jest fakt, że przy okazji nawadniamy organizm.

Jarmuż-ogórek-pietruszka

FullSizeRender (1)

Koktajl pełen witamin. Dodatek soku jabłkowego niweluje „trawiasty” smak jarmużu. Jeśli nie jesteście przekonani do tego smaku spróbujcie go przełamać. Konopie wzbogacają koktajl o białko, które daje uczucie sytości. Z takim dodatkiem taki napój zastąpi Wam śniadanie.

Składniki na 2 porcje (shakery o pojemności 700 ml)

  • 6 liści jarmużu,
  • 1 ogórek,
  • 1 pęczek natki pietruszki,
  • naturalny sok jabłkowy,
  • kawałek świeżego korzenia imbiru (do smaku),
  • 2 łyżeczki oleju kokosowego,
  • 2 łyżeczki białka z konopi.

Przygotowanie:

  1. Jarmuż miksuję z pietruszką, imbirem oraz dodatkiem soku jabłkowego. Twarde składniki warto miksować na początku, wówczas blender będzie miał więcej czasu aby je rozdrobnić.
  2. Dodaję ogórek ze skórą (nie tracimy witamin), olej kokosowy i białko z konopi. Ponownie miksuję aż składniki będą rozdrobnione.
  3. Uzupełniam sok jabłkowy aby uzyskać odpowiednią pojemność i gęstość. W razie potrzeby przyprawiam imbirem.

Azjatycka sałatka

IMG_2591

Chrupiące warzywa, sos sojowy i chilli to składniki, które łączymy z kuchnią azjatycką. Zimą, gdy świeżych warzyw nie ma zbyt wiele, a ich smak pozostawia wiele do życzenia, taka sałatka jest wprost idealna.

Składniki na 2 porcje:

  • 2 marchewki,
  • 1/2 świeżego ogórka,
  • 2 łodygi selera naciowego,
  • 2 łyżki orzechów arachidowych,
  • 1 łyżeczka czarnego sezamu,
  • 2 łyżki sosu sojowego,
  • 2 łyżki oleju sezamowego,
  • opcjonalnie 1/2 łyżeczki sosu rybnego,
  • sok z limonki,
  • kilka kropel sosu chilli (można użyć świeżej ostrej papryczki).

Przygotowanie:

  1. Marchew obieram ze skórki, ogórka i seler naciowy dokładnie myję.
  2. Marchew oraz ogórka kroję w julienne (cienkie słupki, do ich przygotowania warto użyć specjalnego urządzenia).
  3. Seler kroję w ukośne paski.
  4. Przygotowuję sos: mieszam olej z sosem chilli i sojowym (opcjonalnie rybnym) oraz sokiem z limonki.
  5. Warzywa posypuję orzechami, polewam sosem i dokładnie mieszam aby składniki się połączyły.
  6. Na talerzu gotową sałatkę dekoruję czarnym sezamem.

Sałatka najlepiej smakuje świeża, ponieważ warzywa szybko tracą chrupkość.

Tatar z wędzonego łososia

DSC_8515

Inna wersja tatara z łososia. Z wędzonej ryby, która jest mniej kontrowersyjna od surowej. Nie ma wymówek. Każdy musi spróbować!

Składniki na 2 porcje

  • 100 g wędzonego łososia,
  • 1 łyżka kwaśnej śmietany,
  • 2 łyżki kaparów,
  • 2 gałązki kopru,
  • 10 bardzo cienkich plastrów ogórka świeżego,
  • 2 łyżki oliwy z oliwek,
  • 2 jabłka kaparowe,
  • ewentualnie może być sól, ale łosoś i kapary są słone, więc uważam, że jest ona absolutnie niepotrzebna.

Przygotowanie:

  1. Łososia kroję w kostkę.
  2. Kapary siekam, aby były przekrojone mniej więcej na pół.
  3. Koperek kroję drobno.
  4. Rybę mieszam z kaparami, koperkiem, śmietaną i pieprzem.
  5. Na talerzu układam plasterki ogórka w kształcie kwiatka.
  6. Na ogórku układam tatara, ozdabiam koperkiem i jabłkiem kaparowym.
  7. Skrapiam oliwą.

Wątróbka, jabłko, konfitura z cebuli

wątróbka1 wątróbka2 wątróbka3

Przepis na zamówienie mojej przyjaciółki, która dba o poziom żelaza we krwi. Najbardziej wartościowa jest wątroba cielęca, ale za nic w świecie nie mogłem jej kupić. Zdarza się, że wątróbka bywa wyzwaniem spożywczym ze względu na kolor, smak i ogólnie za to że jest podrobami. Bez sensu zupełnie. Jest smaczna i zdrowa.

Porcja dla dwóch osób.

Składniki:
• 300 g wątróbki drobiowej,
• 4 ziemniaki,
• 4 łyżki mąki krupczatki,
• 5 łyżek masła,
• Mleko,
• 1 duża czerwona cebula,
• 1 łyżeczka cukru,
• 1 łyżka octu balsamicznego,
• 1 jabłko,
• 4 ogórki konserwowe,
• 1 łyżeczka słodkiej papryki,
• 1 łyżeczka majeranku,
• Lampka czerwonego wina (można pominąć),
• Ocet jabłkowy,
• Sól pieprz.

Przygotowanie zaczynamy od dodatków:
1. Ziemniaki obieram, kroję w kostkę gotuję w osolonej wodzie do miękkości. Ugniatam z łyżką masła i mlekiem na puree. Ilość mleka trzeba dopasować do rodzaju ziemniaków. Generalnie młode ziemniaki mają dużo wody, więc ilość mleka jest niewielka. Jesiennym trzeba go więcej.
2. Cebulę siekam w drobną kostkę, rozpuszczam masło w rondelku. Wrzucam cebulę, szczyptę soli, łyżeczkę cukru i smażę na wolnym ogniu, aż będzie miękka. Pod koniec dodaję ocet balsamiczny i redukuję (odparowuję) nadmiar płynu.
3. Ogórki kroję w grubą kostkę, mieszam z papryką.
4. Jabłko kroję w kostkę, skrapiam lekko octem jabłkowym, mieszam z majerankiem.
5. Wątróbkę obtaczam w mące i smażę na pozostałym maśle. Nie solę w trakcie smażenia! Po obsmażeniu z każdej strony polewam winem i duszę 3 minuty aż wino się zredukuje całkowicie.
6. Podaję wątróbkę z puree i przygotowanymi dodatkami. Propozycja na fotkach.

Spring rolls

spring1 spring2 spring3 spring4 spring5

Dziś pokażę pomysł na wspólny posiłek. Składniki przygotowujecie wcześniej, a goście komponują z nich ulubiony zestaw i zawijają w orientalny krokiecik. Teraz tylko macza się w sosie i zjada. W Polsce jest dość popularna wersja pieczona w głębokim tłuszczu, tzn. sajgonki. Spring rolls nie jest tłusty, ale za to świeży w smaku i daje wiele frajdy z przygotowania. Jeśli nie lubicie lub nie udało Wam się kupić wszystkich składników, to można część z nich pominąć. Najważniejszy jest papier ryżowy (ciekawe dlaczego?).

Składniki na rollsy. Po sztuce/opakowaniu:
• Sałata masłowa,
• Awokado,
• Mango,
• Ogórek świeży,
• Papryka (różne kolory),
• Kiełki (lucerna, fasola mung),
• Sezam (biały i czarny),
• Tofu,
• Filet z kurczaka,
• Łosoś świeży,
• Krewetki (duże),
• Papier ryżowy,
• Makaron ryżowy vermicelli (nitki),

A teraz składniki na sosy:
• Sos chili (kupiłem gotowy imbirowy),
• 4 łyżki sosu sojowego,
• 1 łyżka sosu rybnego,
• Papryka chili świeża,
• Sok z jednej limonki,
• 15 dkg suszonego sprasowanego tamaryndowca,
• Około 2 łyżeczki cukru muscovado,
• 2 żółtka,
• 1 łyżka octu ryżowego,
• 100 ml oleju,
• Sól,
• 1 szczypta papryki chilli w proszku.

Składników sporo, ale przygotowanie łatwiejsze.
1. Sałatę myję i osuszam. Liście układam na talerzu.
2. Awokado, mango, paprykę, ogórka kroję w słupki. Ogórka nie obieram ze skórki, ale odcinam pestki. Pamiętajcie, aby umyć ogóra przed konsumpcją!
3. Kiełki wystarczy wyjąć z opakowania.
4. Sezam przesypuję do małych miseczek, aby było łatwo nabrać szczyptę.
5. Kurczaka marynuję w sosie sojowym i grilluję. Upieczone filety kroję w słupki.
6. Z łososiem postępuję tak samo jak z kurczakiem.
7. Krewetki solę i grilluję.
8. Tofu kroję w słupki 1×1 cm.
9. Makaron ryżowy zalewam wrzątkiem i zaparzam 3 minuty. Potem odcedzam i zalewam zimną wodą z dodatkiem kostek lodu. Odcedzam i przekładam do miseczki.

Sosy:
1. Sos sojowy mieszam z sosem rybnym i 50 ml wody. Dodaję posiekaną papryczkę chili (ilość wedle wytrzymałości swojej i zaproszonych), sok z limonki. Mieszam i podaję na stół.
2. Tamaryndowca zaparzam wrzątkiem. Wodę dodaję stopniowo, aż pasta wpije całą wodę i stanie się miękka. Przecieram przez sitko i doprawiam cukrem muscovado. Tamaryndowiec jest bardzo kwaśny. Trzeba złagodzić jego smak, aby nie dominował maczanych w nim zawiniątek.
3. Żółtka ubijam z octem, solą i papryczką chili dodając stopniowo olej, aby powstał sos o konsystencji majonezu.

Jak zawinąć:
Przygotowuję patelnię z ciepłą wodą. Arkusz moczę w wodzie przez około 10-15 sekund. Wyjmuję, rozkładam na talerzu. Nadzienie układam w dolnej 1/3 części papieru. Zawijam najpierw spód przykrywając rozłożone nadzienie. Potem zakładam boki jak krokieta. Na koniec zawijam do końca rolkę.

Gotowe rollsy maczam w wybranym sosie.

Zabawa jest przednia. Idealnie wpisuje się w ideę wspólnego gotowania. Zawijanie i jedzenie jest względnie czyste, więc nie ma obawy o poplamienie ubrań i połowy kuchni.